Noc w szkole? Czemu nie!
12 grudnia wieczorem wspólnie wypiekaliśmy pachnący chleb i pyszne ciasto cytrynowe, a szkoła zamieniła się w prawdziwą kuchnię pełną śmiechu i aromatów dzięki serowo-ziołowym paluszkom. Następnego dnia rano na śniadanie czekało na nas khachapuri, a na słodki deser – klasyczny pleśniak. To była noc pełna smaków, dobrej energii i niezapomnianych wspomnień! ![]()
![]()











































